aktualności
sezon
bilety
repertuar
o teatrze
zespół
kontakt
mitos21
re_wizje
partnerzy
cyfrowe muzeum
3,4/05/2012 - "Trylogia" w reżyserii Jana Klaty na V Festiwalu Wybrzeże Sztuki
Spektakl Narodowego Starego Teatru "Trylogia" Henryka Sienkiewicza w reżyserii Jana Klaty został
zaprezentowany na Dużej Scenie V Festiwalu Wybrzeże Sztuki w Gdańsku w dniach 3 i 4
maja 2012r.
„Marzy
mi się Trylogia w teatrze, na
narodowej scenie. Wielki spektakl o naszym kraju i o naszych herosach,
polskich, walecznych i odważnych. Spektakl grany na scenie krakowskiej albo
warszawskiej, chociaż
krakowska wydaje mi się ważniejsza, bo przecież Kraków to Kraków. A teatr
krakowski to teatr narodowy. Marzy mi się spektakl z najlepszymi aktorami, w
wystawnej inscenizacji, z muzyką, światłami i w kostiumie. Spektakl błyskotliwy
i bezlitosny. Spektakl przeszywający widzów niczym przenikliwe spojrzenie Matki
Boskiej. Spektakl, który będzie krzepił rodaków i mówił, więcej, który będzie
krzepił rodaków i krzyczał: Polacy, Polacy, to o nas, to my, wszyscy razem i
każdy z osobna, to my, Polacy. Marzy mi się Zbaraż, Częstochowa,
Kamieniec – na scenie. I Skrzetuski, Kmicic i Wołodyjowski razem, wspólnie.
Marzy mi się. I śni” – to marzenie Henryka Sienkiewicza po ponad stu latach
objawiło się (we śnie?) twórcom przedstawienia Narodowego Starego Teatru i
postanowili je zrealizować w ramach festiwalu re_wizje / sarmatyzm w 2009 roku.
Program festiwalu oraz informacje o biletach na www.teatrwybrzeze.pl
„TRYLOGIA”, reż. Jan Klata, Narodowy Stary Teatr im. Heleny
Modrzejewskiej
z Krakowa |miejsce spektakli: Teatr Wybrzeże | 3.05 godz. 18.00 | 4.05 godz. 18.00
|
„Pokazanie
w jeden wieczór całej Trylogii na
scenie to pomysł szalony. No i powstał szalony spektakl. Śmieszny,
przerażający, zaskakujący, a nawet wzruszający. (...) To, że aktorzy nie pasują
wiekiem czy wyglądem do Sienkiewiczowskich bohaterów, pozwala na ostrzejsze na nich
spojrzenie, na oderwanie się od przyzwyczajeń wyniesionych z lektury czy z
oglądania filmów Hoffmana. To, co na pierwszy rzut oka wydawało się niewyszukanym
konceptem, okazuje się trafioną w punkt interpretacją. (...)
Klata bowiem ma wyraźną słabość do Sienkiewiczowskich bohaterów (może też
dlatego, że lubi swoich aktorów, a oni świetnie się w jego świecie odnajdują).
Jego rewizja Trylogii nie
polega wyłącznie na obnażeniu wad, rozdrapaniu ran i kompromitacji polskiego
myślenia politycznego, z jego ksenofobią, poczuciem wyższości i
krótkowzrocznością. Wraz z aktorami przeżywa jeszcze raz, w skrócie i
kondensacji, nieustanne wojny, oblężenia, zdrady, pogonie i ucieczki. Aktorzy
galopują na łóżkach, budują z nich okopy Zbaraża, przez które nieustannie
przeczołguje się sanitariuszka, coraz szybciej i obficiej bandażując rycerzy.
Czy to jeszcze Zbaraż, czy powstańcza Warszawa? Azja Tuhajbejowicz morduje
klęczących pobożnie Polaków strzałami w tył głowy. To XVII-wieczna Ukraina czy
Katyń? Czas się zagęszcza, narodowe traumy nakładają się na siebie. Tak jak
nakładają się na siebie różne poetyki – od kabaretowych dowcipów, poprzez
zjadliwą ironię, po powagę. A gdy już wydaje się, że złapaliśmy zasadę
spektaklu, Klata pokazuje coś nowego i nieoczekiwanego. (...)
Spektakl kończy się tą mową pogrzebową, którą się rozpoczął. Między jednym
wezwaniem martwego rycerza do boju a drugim, przeżyliśmy wraz z aktorami i
bohaterami Sienkiewicza zbiorową psychoterapię.”
Joanna
Targoń, „Gazeta Wyborcza – Kraków”, 2009, nr 46
Najbliższe spektakle w Narodowym
Stary Teatrze w Krakowie:
22, 23, 24 maja
2012 r.


